O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Opowieść o dziwnej miłości

Ismail Kadare
Wypadek
Ismail Kadare
Wypadek wydawnictwo Świat książki
„Wypadek” to pierwsza książka Ismaila Kadare, jaką miałem okazję przeczytać. Po lekturze nabrałem pewności, że nie będzie ostatnią.

O Albanii zwykliśmy mówić z poczuciem wyższości. Myśl, że społeczeństwo zdominowane przez stalinowski reżim Enwera Hodży, mogło wydać światowej klasy pisarza, wydaje się nierealna. Wiedzieliśmy co prawda, że w systemie komunistycznym myśl ludzka musiała kwitnąć. Człowiek, który nie może się aktywnie wypowiadać, ma wiele czasu na przemyślenia, a co za tym idzie, możliwość stworzenia w przyszłości czegoś wielkiego. Byś może generalizuję, ale z całą pewnością nie traktowałem literatury albańskiej zbyt poważnie. Książka Ismaila Kadare nie dość, że zmusza mnie do zweryfikowania moich poglądów o Albanii jako takiej, to każe mi pamiętać, że te malutkie i pogardzane społeczności często mogą tworzyć coś o wiele większego niż te wielkie i dumne z siebie.

Fabuła „Wypadku” jest bardzo prosta. Z niewiadomych przyczyn dochodzi w Wiedniu do kolizji drogowej, w której giną dwie osoby. Obie osoby są Albańczykami. Kobieta jest zwykłą studentką, mężczyzna zaś dyplomatą zaangażowanym w prace trybunału haskiego, toteż śledztwo prowadzone w sprawie wypadku bada wątki ewentualnej zemsty za zbyt dociekliwe dochodzenia. Szybko staje się jasnym, że wątek zemsty można wykluczyć i od tego momentu śledztwo skupia się na trybie życia tej dziwnej pary. Niewątpliwie łączyła ich niegdyś miłość lub przynajmniej głębokie zauroczenie fizyczne, jednak już na wiele miesięcy przed wypadkiem, para ta weszła w dziwną relację. Pozostałości dawnych uniesień przerodziły się w układ przypominający ten, który łączy klienta i call girls. Brak ciepła i spontaniczności, przygotowanie się do każdej czynności, seks, który nieprzypadkowo został opisany w sposób beznamiętny, sprowadzony do rangi czynności takiej jak wytarcie nosa. Czy odnajdziemy przyczynę upadku ich związku? A może ta para wzniosła się ponad to, co określamy mianem związku partnerskiego? Może dla nich to była ta ich wymarzona miłość? Może w tym związku kryła się pozostałość tego nowego albańskiego człowieka, nieufnego wobec najbliższego nawet otoczenia? Na te pytania każdy z nas będzie musiał znaleźć własną odpowiedź.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...