O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Zapach świeżej kawy. Książka nowoczesnego polskiego biznesmena

wydawnictwo PWN
Kawa. Napój bogów dany ludziom. Niewielu z nas wyobraża sobie dzień bez filiżanki kawy. Kawę pijemy przy każdej okazji. Staramy się celebrować jej podanie instynktownie czując, że w tym tkwi połowa przyjemności jej picia. Kordian Tarasiewicz udowodnił, że kawa może być nie tylko treścią ludzkiego życia, ale też sposobem na samorealizację nowoczesnego biznesmena.

Kiedy Kordian Tarasiewicz przejmował kierownictwo rodzinną spółką Pluton, na jego barki spadła nie tylko odpowiedzialność za założone przez jego dziadka przedsiębiorstwo. Przejął on również zobowiązania wobec pracowników, a jednocześnie akcjonariuszy Firmy. Stosunkowo młody człowiek stanął przed zadaniem zreorganizowania Firmy z ugruntowaną pozycją rynkową, która dotychczas była zarządzana w nieco przestarzały sposób. Odbywane w rodzinnej firmie praktyki, a także studia w Szkole Głównej Handlowej pozwoliły młodemu ekonomiście postawić trafną diagnozę. Firma co prawda przetrwała kryzys ekonomiczny, jednak jej finanse znajdowały się w opłakanym stanie. Z energią właściwą młodości, wziął się nasz bohater do pracy nad unowocześnieniem przedsiębiorstwa. Przyjęte przez niego rozwiązania wręcz zachwycają. Dyscyplina finansowa i budżetowanie pozwoliło na oszczędności i uniknięcie kosztów związanych z dyskontem weksli. Ujednolicenie wyposażenia oddziałów Firmy umożliwiało ewentualne czasowe oddelegowanie pracownika do pracy w innym oddziale firmy. A franczyza czy vancelling? Myślicie, że to współczesny wynalazek? My tylko dobrze wykorzystujemy stare metody nadając im nowe nazwy.
A sponsorowanie w celach reklamowych wypraw naukowo badawczych? I wreszcie pakiety socjalne wiążące pracownika z Firmą, uzgadnianie niepopularnych decyzji z załogą przedsiębiorstwa… Doprawdy, jeśli poszukiwałbym modelowego polskiego biznesmena, to znalazłbym go w osobie Kordiana Tarasiewicza.

Ale nie tylko tematy z pogranicza ekonomii oraz organizacji i zarządzania zachwycą czytelnika. Obok anegdotek z życia Firmy znajdziemy też kilka przepisów na pyszną kawę… Wiem, dziś wykorzystujemy całą baterię kaw kapsułkowych… Czy nie warto jednak sięgnąć do starego, nieco pracochłonnego przepisu, by delektować się iście przedwojenną kawą? Prawie jak z firmy Pluton.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...