O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Człowiek i błędy ewolucji

Nathan H. Lents "Człowiek i błędy ewolucji"
Nathan H. Lents "Człowiek i błędy ewolucji" Wyd. Rebis
Człowiek – najwspanialsza istota na ziemi. Najbardziej zaawansowana, rządząca tą planetą. Wszak to ta istota ma najbardziej rozwinięty rozum, jest zdolna do myślenia abstrakcyjnego.. Nic dziwnego zatem, że człowiek to najdoskonalszy produkt ewolucji… Tylko jeżeli rzeczywiście tak jest, to dlaczego ma tak wadliwy organizm?


Dlaczego tak łatwo uszkodzić sobie kolana, a przeziębienia łapie się nawet po kilkanaście razy w roku? Czy rzeczywiście świadczy to o ludzkim gatunku jako o silnym, skoro w zasadzie cała jego ewolucja to jeden wielki zbiór pomyłek, a samo ciało to wadliwa konstrukcja i nieprzystosowana do życia w obecnych warunkach.

Nathan H. Lents, profesor biologii w John Jay College w Nowym Jorku, w swojej drugiej książce „Człowiek i błędy ewolucji” wyjaśnia, jak bardzo ciało ludzkie jest zawodne, a przykłady są tak liczne, że szybko czytelnik zaczyna się zastanawiać, jakim cudem w ogóle nasz gatunek przetrwał.


„Człowiek i błędy ewolucji” to jedynie wybór najciekawszych i najprzystępniejszych przypadków, z jakimi mierzą się ludzie. Jest więc o chorobach – od przeciętnych przeziębień, przez choroby wieku dziecięcego i liczne alergie, na chorobach genetycznych i raku skończywszy. Jest o pożywieniu i dietach, ale i o kontuzjach czy płodności. Wszystko to tematy żywe w świadomości, problemy często przewijające się w kolejnych badaniach, jednak Lents przedstawia je z perspektywy ewolucji, rzucając tym samym na nie nowe światło.

Nathan H. Lents opowiada w sposób przystępny, tak by każdy laik mógł zrozumieć zagadnienie i problem. Używa prostych, ale świetnie obrazujących sytuację, metafor. Jednocześnie sama perspektywa badawcza (bo kto by badał ilość przeziębień pod kątem ewolucji?) sprawia, że pozycja będzie także interesująca dla tych, którzy mają większą wiedzę w tym zakresie.

„Człowiek i błędy ewolucji” to także lektura trochę przerażająca, kiedy człowiek uświadomi sobie, jak wiele rzeczy jest niezależnych od ludzkości. Wyliczenia, porównywanie do innych stworzeń zdecydowanie lepiej przystosowanych do życia na tej planecie (choćby to, że człowiek jest jednym z trzech gatunków, które nie potrafi samemu wyprodukować sobie witaminy C), wreszcie ciągłe powtarzanie o błędach w genach powstałych w ciągu tysiącleci… To wszystko sprawia, że można trochę upaść na duchu.

Jednak jednocześnie, oprócz opowieści o przegranym, gatunku powstałym w wyniku jednego wielkiego przypadku, jest to także historia o sile człowieka. Mimo tylu błędów ewolucyjnych, mimo tylu pomyłek, pomimo słabości i w zasadzie licznych opcji, by umrzeć, człowiek wciąż żyje. Przetrwał, choć zdawało się, że natura jest przeciwko niemu. To dwie strony medalu i to do ludzi zależy, którą stronę wybierze.
Marta Kraszewska

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...