O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Łacińska wyspa

Łacińska wyspa
Antologia rumuńskiej literatury faktu
Łacińska wyspa
Antologia rumuńskiej literatury faktu Ośrodek Karta
Rumunia. Kraj nam bliski, o historii którego tak mało wiemy. Nic dziwnego, nie odczuwamy potrzeby, by poznać historię i literaturę rumuńską wierząc, że ta polska jest ciekawsza. Ot jeszcze jeden stereotyp, który może przełamać jedna książka. Choćby ta.

Rumuński XX wiek, wiek straconych nadziei, wiek, w którym kraj pozbawiony finansowego zabezpieczenia, pełnił rolę mini mocarstwa, będąc po raz pierwszy i jedynym tak rozległym krajem. Wreszcie to wiek, w którym rządy kraju próbowały lawirować między faszyzmem a komunizmem, by w końcu ulec temu ostatniemu i to w najgorszym, iście stalinowskim wydaniu. W końcu to wiek obalenia komunizmu i doganiania reszty świata. Doprawdy Rumuni mają trudną i godną upamiętnienia historię.


Łacińska wyspa, to zbiór relacji, wspomnień i pamiętników z całego XX wieku. Otwiera ją znakomity esej Adriana Cioroianu o początkach rumuńskiej państwowości. W dalszej kolejności czytamy wywiad z Alexandru Paelologu o rumuńskiej frankofilii i wspomnienia Mihaila Sebastiana o brunatnieniu cześci społeczeństwa rumuńskiego. W ten sposób wprowadzeni w początki wojny możemy zapoznać się choćby z reacjami Marthy Bibescu i Dana Bratianu. Znacznie ciekawszy jest jednak okres powojenny. Rumuńscy Wyklęci i koszmary więzień reedukacyjnych są swoistą zapowiedzią długich rządów Geniusza Karpat, który sprytnie ukrywał przed zachodnimi przywódcami stalinowski charakter swoich rządów. Dzięki zamieszczonym tekstom możemy w sposób naturalny, niezbeletryzowany poznać rzeczywistość, jakże odmienną od tej, którą pamiętamy z dzieciństwa czy młodości.

A warto ją poznać, choćby dlatego, że pamięć o internowanych w Rumunii polskich oficerach, przetrwała tam do dziś.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...