O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Rozstanie

Katie Kitamura
Rozstanie
Katie Kitamura
Rozstanie Wydawnictwo Literackie
Czasem bywa, że nawet największa miłość się kończy. Następuje wtedy czas mniej lub bardziej powolnego rozstania. I czasem właśnie ten czas uzmysławia nam jak niewiele wiemy o osobie, którą darzyliśmy uczuciem.

Właśnie to przydarzyło się bohaterce tej książki. Małżeństwo to od pół roku nie mieszka razem, od miesiąca nie zamienili ze sobą ani jednego słowa. Są więc sobie tak obcy, jak tylko potrafią być obcy ludzie, którzy kiedyś byli ze sobą tak blisko. I zapewne byłaby to jeszcze jedna z wielu historii o rozstaniu i obcości, gdyby nie telefon jaki wykonała do narratorki powieści jej teściowa. Kobietę zaniepokoiło to, iż jej przebywający w Grecji syn nie daje znaku życia, zmusza więc swą synową, by jako dobra żona poleciała tam i odnalazła swego męża. Ta podróż zmieni wszystko, a przede wszystkim zmieni niedoszłą rozwódkę.


Nie, ta książka nie kończy się happy endem, bowiem i w życiu szczęśliwe zakończenia się nie zdarzają. Nie ma więc szczęśliwego scalenia całej rodziny, nie ma powrotu czy poszukiwania kolejnej szansy. Jest tylko refleksja nad dotychczasowy życiem, nad dotychczasowym zachowaniem partnera, jakby to miało utwierdzić narratorkę w podjętej wcześniej decyzji. Jest też uświadomienie sobie tej przerażającej prawdy, że nic nie wiedziała o pragnieniach i potrzebach mężczyzny, którego kochała kilka lat. Wreszcie jest ten przerażający początek uświadamiania sobie, iż żaden związek nie rozpadnie się z winy jednej tylko strony, że brak zainteresowania drugą stroną, rutyna, brak dbałości potrafi zniszczyć wszystko, co zostało zbudowane. W ten oto sposób, pod płaszczykiem powieści obyczajowej, Katie Kitamura przemyca nam groźne memento- dbajmy o to, co udało nam się zbudować, nie bójmy się uczucia, nie bójmy się go okazywać, bądźmy cierpliwi dla samych siebie i nieco uparci w budowaniu tego, co jest da nas ważne. Nie bójmy się naszych fobii i przeszłości, nie bójmy się bólu, bowiem jeśli strach nas zniewoli, nigdy nie osiągniemy szczęścia.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...