O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Ostatni Pustelnik

Michael Finkel
Ostatni Pustelnik
27 lat samotności z wyboru
Michael Finkel
Ostatni Pustelnik
27 lat samotności z wyboru Wydawnictwo Poznańskie
W 2013 oku, po dwudziestu siedmiu latach życia w samotności, zostaje aresztowany ostatni Pustelnik. Włamania do prywatnych domków, prywatnych samochodów i ośrodków wypoczynkowych, to główne grzeszki naszego Pustelnika. Jego łupy to żywność, słodycze, ubrania i baterie do latarek. Aresztowanie to wywołało dyskusję nie tylko o pojęciu winy i kary, ale przede wszystkim o motywach, które kierują ludźmi…

Pustelnik. To słowo kojarzy się z biblijnym Janem Chrzcicielem, który żył w osamotnieniu, na pustyni, a żywił się dzikim miodem i szarańczą. We wczesnym średniowieczu wielu ludzi naśladowało Jana Chrzciciela, uważając, że w ten oto sposób ich życie bardziej podoba się Bogu. Samo życie w odosobnieniu jest z pewnością atrakcyjne dla tych, którzy nie pasują do życia w znanej im społeczności. Samotność bywa atrakcyjna dla ludzi zmęczonych życiem czy dotychczasowym związkiem. Gorzej jest, jeśli motywacja do tego by być pustelnikiem jest niezrozumiała nawet dla tego, kto pustelnikiem się staje.


Aresztowany Pustelnik to Christopher Knight, który w 1986 roku postanowił zgubić się gdzieś w lesie. Knight zbudował sobie dobrze zabezpieczone i ukryte przed wścibskim okiem, schronienie. Dziwnym trafem jednak znajdowało się ono niedaleko siedzib ludzkich, tak jakby Knight uznał, że człowiek jest najbardziej samotny w sąsiedztwie innych ludzi. Pustelnikowi z przełomu XX i XXI wieku nie wystarczałaby szarańcza, zresztą w Maine dieta Jana Chrzciciela nie zregenerowałaby sił dorosłego mężczyzny. Knight więc odwiedzał opuszczone w okresie pozasezonowym domki, w których znajdował iście pustelnicze zaopatrzenie. Butle gazowe, ciepłe ubranie, żywność, baterie do latarek, zegarki, czasami drobne. To łupy złodzieja recydywisty, który przez lata spędzał z oczu sen lokalnej policji. Jego historia zaciekawiła Michaela Finkela, który opisał całą tą historię. Trudno mieć zastrzeżenia do warsztatu pisarskiego Autora. Rzetelnie opisał całą historię, udokumentował ją wyraźnie zachwycony swoim bohaterem. I właśnie to chyba spowodowało, że Finkel zapomniał o najważniejszym. O znalezieniu odpowiedzi na zasadnicze pytanie- co spowodowało, że Knight postanowił porzucić dotychczasowe życie i cywilizację. I właściwie dlaczego postanowił on żyć koło tej ostatniej.

A szkoda.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...