O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Barbie i Ruth

Robin Gerber "Barbie i Ruth"
Robin Gerber "Barbie i Ruth" Wyd. Kobiece
Ruth Handler była w swoich czasach jedną z najbardziej wpływowych Amerykanek, a produkty jej firmy znajdowały się i znajdują w niemalże każdym domu. Choć dwa najsłynniejsze jej pomysły są znane na całym świecie, sama Ruth Handler nie jest już tak rozpoznawalna. Tymczasem to ona stworzyła lalkę Barbie.


„Barbie i Ruth” to historia nie tyle Barbie, ile firmy Mattel i jej założycielki – Ruth Handler. To opowieść o kobiecie robiącej karierę i podbijającej amerykański rynek w czasach, gdy rolą kobiet było bycie żoną, matką i siedzenie w domu. Pełno więc tu sytuacji, gdy Ruth Handler pomijana jest w decyzjach, ignorowana w rozmowach i mimo kolejnych upokorzeń, idzie do przodu nie zważając na nic. Robin Gerber ukazuje cały czas wielką siłę i upartość Ruth Handler. Kolejne kryzysy, choroby, upadki sprawiają, że założycielka Mattel przystaje na moment, otrzepuje się i idzie dalej, szukając nowego sposobu.

„Była bezwzględna i stawiała siebie na równi z resztą facetów, [ale kiedy dostałeś już tę robotę], miałeś możliwość osiągnąć więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Chciała, żeby kobiety były przedsiębiorcze, zawsze o krok przed całą resztą. Wybiegałyśmy myślami na przód o dwa, trzy lata. Nie znałyśmy słów .”


Historia Mattel to także historia wielkiej miłości Ruth i Elliota Handlerów. Małżeństwo, które przeżyło z sobą wszelkie na dobre i na złe, stworzyło firmę napędzaną uczuciem Ruth do Elliota. On tworzył zabawki, ona – wierząc w niego, rzuciła pracę i postanowiła sprzedawać jego pomysły, torując mu drogę na sam szczyt. Wszystkie zabawki Elliota były przez Ruth promowane, o wszystkie walczyła, chcąc pokazać talent męża, by świat mógł go docenić.

„Ruth stworzyła jednocześnie maszynę do zarabiania pieniędzy i kontrowersyjną ikonę popkultury. Wierzyła, że dziewczynki pragną i potrzebują właśnie takiej lalki, a ich reakcja na Barbie tylko potwierdzała jej teorię.”

Choć to biografia, to napisana została w formie powieści. To właśnie odróżnia biografie typu amerykańskiego od naszych – brak tu więc fragmentów listów, maili czy zdjęć [to ostatnie to by się akurat przydało, żeby zobaczyć jak wyglądała Ruth Handler, trzeba poszukać jej zdjęć w Internecie], a zatem tych wszystkich rzeczy, które owszem, wzbogacają historię, ale często wybijają z rytmu historii czy nawet nużą, a nierzadko i nie wnoszą nic nowego. „Barbie i Ruth” to biografia, ale napisana dużo przystępniejszym językiem, postawiwszy na zainteresowanie czytelnika, nawet kosztem większego zbanalizowania historii [mniej więc danych, aniżeli mogłoby być – np. bardziej szczegółowo o rodzinie Handlerów]. I cóż, to wyszło.

Możliwe, że tak jak wielu, sięgnęłam po tę książkę z brakiem jakiejkolwiek wiedzy o rynku zabawkarskim – wiedząc tylko tyle, po jakie zabawki sięgałam w dzieciństwie, jakie kojarzyłam z reklam. Dzięki takiej, a nie innej formie „Barbie i Ruth” czytelnicy mogli dowiedzieć się, jak wygląda tworzenie zabawek od kuchni, jaka jest historia firmy Mattel i lalki Barbie – bez zbędnych informacji, bez zawiłości, za to interesująco i zachęcająco do dalszego zgłębiania.
Marta Kraszewska

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...