O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Niespłacone długi

Petros Markaris
Niespłacone długi
Petros Markaris
Niespłacone długi Noir sur Blanc
Lektura kryminałów jest świetną okazją do intelektualnego odpoczynku. Prosta fabuła zawierająca zagadkę bawi czytelnika i pozwala na oderwanie się od prozy życia, a od kiedy autorzy kryminałów zauważyli, że kryminał może być pretekstem do przekazu innych treści, kryminał, jako gatunek literacki zyskał w oczach krytyki literackiej.

Grecja, pierwsza dekada XXI wieku. Po zweryfikowaniu danych makroekonomicznych państwa, agencje ratingowe obniżyły rating kredytowy Grecji. Państwo to od lat żyło na kredyt, obywatele zadłużali się wierząc, że dobrodziejstwo strefy euro i polityka wyrównywania różnic będzie w nieskończoność napędzać gospodarkę. Wymuszony program naprawczy spotkał się z niezadowoleniem społecznym, co nie powinno dziwić nikogo. Nikt bez protestu nie będzie godzić się na ograniczanie przywilejów socjalnych, a tym bardziej nikt nie zgodzi się na cięcia ciężko wypracowanych emerytur. Nikt więc nie był zaskoczony, kiedy wrogiem publicznym greckiej opinii publicznej stał się sektor bankowy. W tej to właśnie atmosferze dochodzi do brutalnych morderstw dwóch wysoko postawionych pracowników bankowości, przed komisarzem Charitosem z ateńskiej policji staje ciężkie zadanie. Musi nie tylko znaleźć zabójcę, ale i przekonać swoich kolegów, że zabójstwa te nie mają podłoża terrorystycznego.


Petros Markaris napisał książę, która jest grecką odpowiedzią na skandynawskie kryminały. Autor od pierwszej strony książki wprowadza czytelnika w greckie realia tamtych dni, pełnych demonstracji i sprzeciwu wobec konieczności przeprowadzania trudnych reform. Z jednej strony widzimy gniew ludzi, którym obniżono i tak niskie świadczenia, z drugiej złość tych, którzy nie mogą pozwolić sobie już na ekskluzywne zakupy. W tych warunkach odnalezienie pracy, nawet kiepsko płatnej, graniczy z cudem, nie może więc dziwić złość na tych, którzy sprowadzają służbę spoza kraju, albo pouczają innych jak mają żyć. Nie może też dziwić, że szybko sympatia społeczna znajdzie się po stronie mordercy. W tej i tak już skomplikowanej sytuacji pojawiają się plakaty nawołujące do zaprzestania spłaty kredytów, oraz kolejne morderstwa.

Tu powinienem zakończyć swą opowieść, bowiem recenzent nie ma prawa ujawniać całej treści książki. Powinien jednak zaznaczyć, że po lekturze tej książki zrozumiemy zarówno problemy Greków, jak i wyobrazimy sobie problemy, które w przyszłości czekać będą gospodarki kierowane przez mistrzów słupków exelowskich. Wyjaśnienie zaś tajemnicy okrutnych morderstw zaskoczy chyba każdego z czytających.


I oto właśnie chodzi w dobrym kryminale.


Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Trwa ładowanie komentarzy...