O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Mehmed Zdobywca

Nedim Gursel
Mehmed Zdobywca
Powieść
Nedim Gursel
Mehmed Zdobywca
Powieść Wydawnictwo Literackie
1453 rok. Mehmed Zdobywca wreszcie wkroczył do Konstantynopola. Od tego momentu skupi się na umacnianiu swej pozycji, eliminowaniu tych, którzy mogą zagrozić jego władzy, którzy uchybili mu w choćby najmniejszym stopniu. Ponad pięćset lat później pewien pisarz próbuje odtworzyć atmosferę tamtych dni, w czym pomaga mu dyskretny dom nad Bosforem.

Bosfor, cieśnina oddzielająca Europę od Azji. To tu spotykają się dwa kontynenty, to tu znajdują się najbardziej atrakcyjne mieszkania w całym Stambule. To tu wreszcie Pisarz pracuje nad swoim dziełem. Chce zrozumieć Mehmeda Zdobywcę, człowieka, który otworzył dla Imperium Osmańskiego Wrota Europy. Zaiste praca Pisarza wymaga sporego wysiłku. Czytając rękopisy, ich odpisy czy wreszcie opracowania historyków, musi uruchomić wyobraźnię, by z suchych zapisków wykrzesać emocje, wyposażyć nazwane tylko z imienia postacie w pragnienia, obawy czy choćby strach, opisać ich ból i radość, zrozumieć naturalne pragnienie zemsty, słowem, nadać im ludzkie, zrozumiałe dla czytelnika, oblicze. Naturalnym efektem takiej pracy jest identyfikacja z każdym bohaterem, obojętne czy będzie nim satrapa, zdrajca, mądry mułła czy prosty janczar. Pisarz idzie tą drogą, wchodzi coraz głębiej w XV wiek, wiek, który przecież zmienił oblicze świata. To właśnie w XV wieku Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę, w Hiszpanii upadł ostatni bastion muzułmański, jednocześnie to wiek Botticellego, Leonarda, Kopernika czy Memlinga. Dla Pisarza jednak jest to wiek Mehmeda, więc to jemu poświęca swą uwagę. Mehmed w oczach Pisarza jest człowiekiem, którego nie sposób jednoznacznie określić. Sybaryta ceniący dobre potrawy, łasy na wdzięki kobiet i młodych chłopców, a jednocześnie sprawny polityk, uparty władca i uczestnik wielu religijnych debat.

Tytuł książki myli. Nie jest to książka o osobie Mehmeda, nie jest jednak też tylko opisem procesu pisania książki o władcy, ta książka to, coś więcej. Wprawdzie Autor myli czytelnika, opisując nieco chaotyczne zabiegi Pisarza, który opracowywał te materiały, które zdobywał w czasie swej samotnej pracy. Praca ta została przerwana dwukrotnie wizytą pewnej kobiety. Jej druga wizyta na dobre pozbawiła Pisarza szansy na dokończenie pracy. Oto Turcja przestała być miejscem bezpiecznym dla niepokornych. Tylko ci, którzy mogą liczyć na opiekę obcych ambasad, którzy posiadają paszporty państw zachodnich demokracji, mogą bezpiecznie opuścić kraj. Pozostali są niczym ścigane przez okrutnych myśliwych zwierzęta. Mogą się tylko gdzieś ukryć, spróbować uciec lub poddać się losowi i skończyć w katowniach junty. Wprawdzie Autor nie powiedział tego wprost, ale jego pracę przerwał przewrót wojskowy z 1980 roku. To właśnie zestawienie dwóch sposobów sprawowania władzy- autorytarnego Mehmeda i krwawej junty wojskowej jest rozpaczliwą próbą rozliczenia wszelkich dyktatur, prób narzucenia własnych wizji świata czy sposobu życia. Kiedy Gursel ją pisał jeszcze nikomu się nie śniło, że generałowie, którzy w 1980 roku przejęli władzę, pozbawili życia kilkaset osób, a kilkaset tysięcy wsadzą do więzień, pozbawiając wielu z nich zdrowia, zarówno tego fizycznego, jak i psychicznego, staną przed sądem, że generał i późniejszy prezydent, Kenan Evran, zostanie skazany na dożywocie i umrze w niesławie. Nie mógł jednak przewidzieć, że zaledwie rok po śmierci Evrana, kto inny zacznie sięgać po dyktatorską władzę w Turcji.

Zagrożenie dyktaturami jest bowiem wieczne.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Trwa ładowanie komentarzy...