Na szali losu

Jerzy Pietrkiewicz
Na sali losu
Jerzy Pietrkiewicz
Na sali losu Wydawnictwo Iskry
Droga z Fabianek do King`s College. To życie zapomnianego u nas poety, prozaika, tłumacza i historyka literatury, Jerzego Pietrkiewicza.

Urodził się w małej wsi na ziemi dobrzyńskiej. Lata dzieciństwa przypadły na lata odzyskiwania niepodległości. Wcześnie osierocony zarówno przez ojca, jak i matkę, dorastał korzystając z niewielkiego kapitału, jaki mu przypadł w spadku. Pierwsze mniej lub bardzie udane próby literackie, zbliżenie do prawicy, wreszcie wojna i ucieczka przez Rumunię i Francję do Wielkiej Brytanii. Nauka na uniwersytecie St. Andrews i doktorat z anglistyki. Historia awansu społecznego? Jednego życia Polaka na obczyźnie? Pamiętnik literata tworzącego zarówno po polsku jak i po angielsku? Wszystko to znajdziemy w tej napisanej pięknym językiem książce.


Książka Pietrkiewicza napisana jest starannym, pięknym językiem. Jest to swoista uczta duchowa nawet dla najbardziej wymagającego czytelnika. Doświadczy on wrażenia uczestniczenia w rozmowie, w zwierzenia Autora, który świadomie kończy swoje wspomnienia na roku 1953, kiedy to wydał swą pierwszą książkę napisaną po angielsku. Wtedy to przyjął on drugą tożsamość, twórcy angielskiego, nie rezygnując jednocześnie z tej pierwszej. Samą książkę mogę polecić wielbicielom pięknej polszczyzny i opisu zmieniającej się obyczajowości okresu przed i powojennego, powinni jej jednak unikać ci, którzy uważają, że bez martyrologii nie istnieje żadne liczące się wspomnienie.

Pietrkiewicz jest twórcą zapomnianym. Przyznam, że lektura jego pamiętnika jest dla mnie pierwszym spotkaniem z Autorem. Na pewno jednak nie ostatnim. Jego język bowiem oczyszcza.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Trwa ładowanie komentarzy...