O autorze
Ekonomista z zawodu, a mol książkowy z wyboru.

Książka o czytaniu

Justyna Sobolewska
Książka o czytaniu
Justyna Sobolewska
Książka o czytaniu Wydawnictwo Iskry
Nie znam chyba człowieka, który nie posiada w swoim domu choćby minimalnego księgozbioru. Dla jednych książka jest przedmiotem pierwszej potrzeby, kontakt z nią jest czymś tak naturalnym jak jedzenie posiłków, dla innych fetyszem, kojarzonym z odpoczynkiem, świętem. Każdy z nas postrzega książkę inaczej, inaczej kompletuje swój księgozbiór, układa go i porządkuje wiedząc, że za kilka tygodni jego wysiłki pójdą na marne. A przecież nikt z nas nie zrezygnuje z kontaktu z nią, choćby dla ucieczki.

Sam tytuł książki wprowadza w błąd. To nie książka o czytaniu, tylko o nas, którzy sięgamy po książkę, otwieramy i ja i od pierwszej strony uciekamy w inny świat. Nasz sposób czytania świadczy o naszych dziwactwach. Ulubiony fotel, herbata, ciastka czy papieros, wreszcie zakładka, często improwizowana, wreszcie tło w postaci ulubionej muzyki. Nasze scenerie czytelnicze, gadżety, bez których lektura nigdy nie byłaby taka sama. Wreszcie odwieczne pytanie- czytanie, czy słuchanie książki, książka czy audiobook, papier czy czytnik.

Tak, Justyna Sobolewska w książce tej ognia nie odkryła. Każdy z nas czyta inaczej, a miejsca, w których zatapiamy się w lekturze zaskakują oryginalnością. Można więc zapytać po cóż to książka ta powstała? Otóż po to, byśmy nie wstydzili się, iż podobają nam się kryminały, że czasami notujemy coś na marginesach, czy podkreślamy ołówkiem całe zdania. Że naszą zakładką bywa często bilet tramwajowy, róg gazety, czy kawałek papieru toaletowego. Że nie jest niczym wstydliwym czytanie w ubikacji, czy, ze klucz, według którego porządkujemy nasz księgozbiór bywa banalny lub wręcz śmieszny.

Wstydzić się bowiem winniśmy tylko unikania lektur.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Trwa ładowanie komentarzy...