Major Hubal. Historia prawdziwa

Łukasz Ksyta
Major Hubal. Historia prawdziwa
Łukasz Ksyta
Major Hubal. Historia prawdziwa Wydawnictwo Iksry
Wszyscy chyba oglądaliśmy film Bohdana Poręby o majorze Hubalu. Major przedstawiony w nim został jako niepokorny rycerz bez skazy, który nie potrafił podporządkować się rozkazom dowództwa i prowadził beznadziejną walkę z niemieckim okupantem. Taka kreacja postaci Hubala miała z jednej strony pokazać bohaterstwo żołnierzy kampanii wrześniowej, z drugiej zaatakować stosunki panujące w II Rzeczpospolitej oraz dowództwo Armii Krajowej. Ten typowo propagandowy film stał się hagiografią Hubala, zniekształcając jednocześnie tę tragiczną postać, fałszując obraz czasów i tragizm żołnierzy kampanii wrześniowej.

Henryk Dobrzański był typowym oficerem II Rzeczpospolitej. Jako weteran I wojny światowej i wojny polsko bolszewickiej, nie posiadając żadnego zawodu, mógł odnaleźć swe miejsce jedynie w armii. Armii tej, w zamian za funkcję kwatermistrza, oddał swe umiejętności jeździeckie. Niepokorny bawidamek, bohater skandalu towarzyskiego, rozwiedziony i tuż przed kampanią wrześniową przeniesiony do rezerwy. Ludzie tacy ,jak on, świetnie funkcjonowali w warunkach wojennych, gorzej już w pokojowych. W typowo polskiej mentalności tak właśnie postrzegany jest bohater. Cenimy bohaterów, którzy często bezsensownie tracą życie, nie doceniając jednocześnie tych, którzy codziennym, niedostrzegalnym trudem starają się coś trwałego zbudować.

Oczywiście nie sposób odmówić Henrykowi Dobrzańskiemu patriotyzmu, poświęcenia, osobistej odwagi i pomysłowości. Pamiętajmy jednak, że bohatera tworzą czasy. Jednak to nie do recenzenta należy ocena postaci książki. Obowiązkiem recenzenta jest napisać coś o książce.

Sama książka jest świetnie udokumentowaną, pierwszą biografią majora Henryka Dobrzańskiego, uwzględniającą całe jego życie, zarówno to zawodowe, jak i osobiste. Książka Łukasza Ksyty nie jest należy do beletrystyki. To świetny, przystępnie napisany dokument, oparty o zachowane materiały źródłowe, wspomnienia i relacje świadków. To jak na razie jedyne, rzetelne opracowanie poświęcone Ostatniemu Żołnierzowi kampanii wrześniowej, bez hagiografii i hołdów składanych jego bohaterstwu.

I za to cenię najbardziej książkę Łukasza Ksyty.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Trwa ładowanie komentarzy...